Pokazywanie postów oznaczonych etykietą domowe zakątki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą domowe zakątki. Pokaż wszystkie posty

sobota, 22 października 2016

Jesień w kolorze wrzosów i baby boo

 Ze mną to jest tak, że jak coś jest modne w 45 roku to mi zajmuje 99 lat stwierdzenie, że w sumie to chciałabym to mieć. Oglądam sobie to na Waszych blogach, myślę, że fajnie to wygląda, a jak już wszyscy to mają to stwierdzam, że też chcę :) Jednym słowem nie idę z duchem czasu. Tak samo mam chyb z ubraniami :)
Białe dynie baby boo były już chyba wszędzie i miał je każdy. Ja do tej pory miałam szydełkowe, szyte i styropianowe z decuparzem. W tym roku zakupiłam białe dynie. Uważam, że są urocze, bardzo mi się podobają i chyba przesadziłam z ilością zdjęć!

Dziś jesień w pełnej krasie bo leje cały dzień, a ja nie wychodzę z piżamy :)

Miłego dnia!












niedziela, 17 kwietnia 2016

Historie balkonowe

Wiele razy mówiłam już, że moim marzeniem jest mieszkanie na wsi, ale niestety teraz to nie jest możliwe, więc balkon to trochę jak ogródek. Wybrałam się dziś na balkonowe zakupy, przytargałam ziemię, kwiatki i doniczki. Przy okazji rozwaliłam samochód parkując w garażu pod marketem :) Dzień pełen wrażeń! Zabieram się za pracę bo przyznam, że w zimie nasz balkon pełni trochę rolę składziku, więc jest co sprzątać. Dobrze, że mam małego pomocnika! Zobaczymy co nam z tego wyjdzie! :)









poniedziałek, 28 marca 2016

...

W marcu czas dla mnie i dla Pawła stanął w miejscu więc nawet nie wiem kiedy nagle zrobiła się wiosna. Nie świętowaliśmy w tym roku ale zrobiłam parę zdjęć by zająć czymś myśli i ręce.

 Tak bardzo nie wiem co napisać, że po prostu życzę Wam spokojnego świątecznego poniedziałku.






poniedziałek, 28 grudnia 2015

Świąteczne kadry.

Nie szalałam w tym roku z dekoracjami, nie robiłam ogromnych przygotowań, upiekłam tylko dwa ciasta. Może dlatego, że Wigilię spędzaliśmy u siostry, a w dni świąteczne ja, chora, zamknęłam się w domu. Leniliśmy się oglądając filmy i jedząc pomarańcze. Paliliśmy świece w moim kominku dla ubogich :)
A dziś musiałam wrócić do pracy, smutno tak..




piątek, 2 października 2015

Hello October!

Październik zapowiada się słonecznie i ciepło jak na jesień. Nie schowałam jeszcze roweru i nadal podróżuję nim do pracy, ciesząc się chłodnymi ale pełnymi słońca porankami!
Na drugie śniadanie jem figi, uwielbiam je, a są tak krótko dostępne u nas w sklepach.
A w domu królują oczywiście wrzosy, wrzośce oraz dynie! Bardzo chciałabym by to były białe dynie ale nie wiem gdzie je kupić i na prawdę nie wiem skąd Wy je bierzecie bo nie widziałam ich ani w sklepach, ani na bazarku..
Tak więc zapraszam do oglądania żółtej dyni wśród wrzosów :)
I życzę Wam miłego weekendu, który (jak dobrze:)) ja zaczęłam już wczoraj!